lampa nr 9 (66) wrzesień 2009 str 62.
Medite Munum
Z Alefem Sternem rozmawia red. Ewa Gebron
- Alef Stern – Anagram, Palindrom, Ananas, Bliźniak, Gagatek, Antonim, Prorok, Agent? - Nie, po prostu człowiek, który postanowił świadomie zmienić swoje życie i zostać pisarzem. - Nowe imię, nowe nazwisko. Rozumiem, że to symboliczna przemiana, śmierć i odrodzenie? - Urodziny. Jako dziecko ubóstwiałem Boże Narodzenie i chciałem gwiazdki przez cały rok. - Imiona znaczące składają się na Twój pseudonim. Wybrałeś go świadomie? Co on oznacza? - Tak. Kiedy miałem 13 lat wybrałem imiona Adam Leon. Fiss-Stern to nazwisko mej babci. - Czym kieruje się trzynastolatek, by zmienić swoje imię i nazwisko? Skąd ten pomysł? - Odpowiem po raz trzeci. Alef to akronim, a przy okazji bardzo mocny symbol o znaczeniu elementarnym. Alef to składnik każdego alfabetu. A zmiana imienia pozwala na odwrócenie pewnego wyroku Bożego. No i Alef ładnie prezentuje się graficznie i jest po prostu skromny. - Twój pseudonim spowodował wiele kontrowersji. A Twoja książka Pola Laska stała się ikoną. Pojawiły się nawet teorie, że już w samej dedykacji ukryte jest słowo Hodigitria? -Spędziłem wiele lat na pisaniu tej i innych książek, które się ukażą, zgodnie z zasadą: Nomina sunt odiosa. Dlatego też w tekście, okładce, zdjęciach poukrywane są inne znaczenia. - O czym jest Pola Laska? Jest tyle interpretacji, że proszę o jednoznaczną odpowiedź. - Wieloznaczność interpretacji jest mile widziana i wskazana, bo nic nie jest takie jakie się ukazuje. Ale i tak sprowadza się do słusznego twierdzenia: jako jest na dole, tak i na górze. Swoistego literackiego sakwojażu. To, że czytelnicy doszukują się w Poli Lasce czegoś oksymorycznego, transcendentalnego, to dobrze. Bo najpierw trzeba przejść ta drogę by rezultatem było odnalezienie tego co jest najważniejsze i kluczowe. - Dlaczego o tym nie mówisz? To z pewnością ułatwiłoby interpretację tekstu i zrozumienie? - O pewnych sprawach nie należy mówić wprost. Nad tymi wszystkimi słowami czuwa sowa Sofia. Szczególnie w dziele transtekstualnym jakim jest Pola Laska, czytelnik winien składać elementy w tempie pari passu, by mógł znaleźć pozostawione na drodze ukryte wskazówki. Coś między słowami. Tak chciałem i tak napisałem. Powieść jest przemyślana od a do zet. - Lektura Poli nastręcza czytelnikom sporych trudności. Nie obawiasz się zniechęcenia? - Odpowiem tak. Sam miałem z wieloma księgami problem i te właśnie najbardziej cenię. Od rozumienia, czytania w rzeczywistości trudniejsza jest nauka chodzenia, bo wymaga energii ultra vires, a jednak dzieci uczą się chodzić. Na naukę chodzenia nigdy nie jest za późno. - Magnum in parvo. - Mutato nomine de te fabula narrator.



Mind Over Matter
Aifam - Jak żyjesz – zastanów się - Mafia
Fibonacci Fractals and Financial Markets
Secrets of Kabbalah
Jedność
Zmiana
„Bóg jest jeden ale w nieskończonej liczbie osób”- Alef Stern